Świetna lokalizacja do odpoczynku - na samej plaży. Byliśmy przez tydzień rodziną 2+2, plus dwa duże psy i miejsca było mało, ale wystarczająco. Dom jest osłonięty wydmą więc bezpośrednio przy domu nie wieje, ale już kilka metrów dalej - bardzo. I bądź przygotowany na "odśnieżanie" w wersji dla Wikingów, ponieważ konieczność zgarniania piachu nawianego przez dzienną bryzę jest praktycznie codziennością, a jeśli do tego pada deszcz - to "odśnieżanie" jest rzeczywiście mocno trudne (mój rekord to 7 dużych taczek pełnych mokrego piachu - z tego malutkiego tarasu!). Dla nas ten dom stanowił bazę wypadową do Billund itp., więc trochę wszędzie daleko, ale akceptowalnie. W domu nie ma żadnych detergentów ani szmatek do sprzątania (można je dokupić do wynajmu) - warto o tym pamiętać, jeśli nie dokupisz sprzątania po pobycie (które nie jest w cenie najmu). Także ręczniki i pościel są dodatkowo płatne, podobnie jak kostki do zmywarki - i ta "opcjonalność" wszystkiego zostawiła największy niesmak po tym pobycie. Standardowe wyposażenie jest wystarczające (ekspres do kawy, suszarka, mikrofalówka, lodówka, etc.).